sobota, 30 czerwca 2012

Odzyskuj więcej

Kupując napoje w puszkach lub butelkach PET zawsze płaci się kaucję - 1 koronę za mniejsze opakowania lub 2 korony za większe. Kaucji nie płaci się za wszystkie opakowania PET, a jedynie za te, których używa się poza domem. Np. koncentrat soku do rozpuszczania sprzedawany jest w 1 litrowych butelkach PET, ale kaucji w tym przypadku się nie płaci. Dlaczego? Chodzi o filozofię. Kaucja ma zmuszać ludzi do oddawania butelek i puszek do powtórnego przetworzenia. Ponieważ większość Szwedów karnie segreguje śmieci w swoich domach, więc przyjęto, że rzeczy, które są zużywane w domu nie będą objęte kaucją, bo i tak zostaną posegregowane i trafią do odpowiedniego pojemnika. Inaczej jest z tym, z czego korzysta się będąc poza domem. Nie wiem, czy komukolwiek chciałoby się bawić w rozpuszczanie soku będąc np. na pikniku albo wycieczce poza miastem. Raczej kupi gotowy napój a butelkę lub puszkę wyrzucić do zwykłego śmietnika, który spotka po drodze. Kaucja ma go zachęcić do zabrania butelki ze sobą.

Woda mineralna w butelce 0.5l kosztuje tyle samo co w butelce 1.5l - nie bardzo umiem to wytłumaczyć. Ale może to też sposób na to, żeby ludzie kupowali większe butelki, bo jak kupią większą, to będzie duża szansa, że całej nie wypiją tylko zabiorą ją do domu i odpowiednio posegregują?

Dodatkowo w centrum miasta małe śmietniki mają doczepioną taką prawie niewidoczną rurę (mniejszą niż rynna, tak się stapia ze śmietnikiem, że dopiero ostatnio ją zauważyłam), z której można wrzucić zgniecioną butelkę lub puszkę i pomóc w ten sposób w odzyskiwaniu surowca.

Statystki? W Szwecji odzyskuje się obecnie 88% tych surowców, ale reklamy zachęcają, żeby podnieść ten współczynnik. Cel to 90%.

Z tej okazji organizowane były ostatnio koncerty. Żeby dostać bilet, trzeba było oddać butelki PET w jednym z wyznaczonych punktów i wysłać zdjęcie otrzymanego paragonu.

Nie wiem, czy każdy sklep spożywczy ma zamontowane automaty do recyklingu, ale oba nasze osiedlowe sklepy je mają. Bardzo miłe jest to, że instrukcja obsługi maszyny zaczyna się od słów w stylu "Jesteś wspaniałym człowiekiem" :-) Butelek ani puszek przed wrzuceniem do automatu się nie zgniata, bo musi zostać sczytany kod kreskowy, żeby odpowiednia suma została zwrócona. Pieniądze nie są zwracane w gotówce - dostaje się paragon, który trzeba pokazać przy kasie, żeby dostać zniżkę na zakupy (zniżki jest tyle, ile kaucji za oddane opakowania).

Często na stacjach metra można spotkać ludzi, którzy przeglądają śmietniki w poszukiwaniu puszek i butelek. Widocznie te brakujące 12% to bardzo dużo koron.

Inną akcją prowadzoną w ramach zwiększenia odzysku surowców jest GePant. Można zarejestrować się na portalu jako dawca lub biorca. Dawca to osoba, która chciałaby oddać butelki lub puszki do przetworzenia, ale nie ma jak ich dostarczyć do punktu odbioru. Biorca (osoba prywatna lub firma) to ktoś, kto zobowiązuje się odebrać opakowania - może sobie wybrać, jaki rejon go interesuje i ile sztuk opakowań musi być gotowych do oddania. Z tego, co rozumiem, pieniądze z kaucji idą do biorcy. A dawcy pozostaje satysfakcja, że działa na rzecz środowiska naturalnego ;-)


["Odzyskiwanie jest hitem"]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz